Rüdiger Vaas „Po prostu Hawking. Genialne idee w prostych słowach”

„Genialnie ale prostymi słowami” tak można by podsumować moje odczucia z książki którą wam przedstawiam.
Dziennikarz Rüdiger Vaas porywa nas w wir historii wszechświata którą tłumaczy teoriami Stephena Hawkinga przybliżając je nam prostym śmiertelnikom, dodatkowo całość dla wzrokowców genialnie ilustruje Gunther Schulz. 

Cała książka jest zbiorem informacji z zakresu fizyki które przekazywane w normalny sposób mogłyby przysporzyć o ból głowy. Toteż doceniam umiejętne lawirowanie między żartem a faktami któremu prześmiewcze rysunki dodają kolorytu. 


Żyjemy w osobliwym świecie. Chcemy zrozumieć to, co dostrzegamy wokół siebie i zadajemy pytania: jak jest skonstruowany wszechświat? Jakie miejsce w nim zajmujemy , skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy? Dlaczego jest taki, a nie inny?”

Siadając do książki spodziewałem się cięższej lektury pokroju Debaty Penrose-Hawking opisanej w „Naturze Czasu i Przestrzeni”, a dostałem książkę którą mógłbym spokojnie polecić nauczycielom Fizyki. Przystępny sposób w jaki autor opisuje teorie w każdym rozdział wnoszą świeżość której dawno nie było mi dane odczuć w książce. Bardzo dobrym rozwiązaniem są grafiki tłumaczące poszczególne teorie i mini testy wiedzy sprawdzające czy zrozumieliśmy rozdział który przeczytaliśmy(nie warto się ich bać, warto sprawdzić czy się zrozumiało).
Wiedza przekazywana w książce jest spora, dla niektórych mogłaby się okazać niepojęta na pierwszy rzut oka. Lecz sposób przekazu wszystko zmienia, fakt momentami wydaje się dziecinny (tak można te książkę polecić do pracy z dziećmi), ale daje to wymierne efekty. Ilość humoru wzbudza w nas ciekawość a nie odrzuca nas nadmiarem wiedzy którą na co dzień wmuszano w nas w formie kucia na blachę. Nie znajdziemy tu Super sztywnych danych czy faktów. Całość jest tłumaczona z języka naukowego na “ludzki” i każdy czytelnik się tu odnajdzie. 


Poza omówieniem większości teorii Stephena Hawkinga autor skupia się też na nim samym i przybliża nam w przystępny sposób tego Geniusza na wózku wraz z historią jego teorii przechodzimy po kolei przez różne okresy jego życia od okresu Studenckiego poprzez wykrycie ALS i walki z chorobą aż po śmierć która nadeszła na przekór wszystkim bo po dużo większym okresie czasu niż zakładano.
Pokazuje nam to portret osoby Fizyka Teoretyka który nigdy się nie poddawał. Nawet będąc przykutym do wózka do końca swoich dni prowadził badania nad swoimi teoriami a część z nich potwierdził lub poprawił, a nawet przyznanie się do błędu kiedy się mylił.

„Jestem pewien, że moja niepełnosprawność odgrywa pewną rolę w tym, dlaczego stałem się taki sławny. Ludzie są zafascynowani kontrastem pomiędzy moimi niezmiernie ograniczonymi możliwościami fizycznymi oraz potężną naturą Wszechświata, którą się zajmuję. Jestem archetypem niepełnosprawnego geniusza. Ale czy jestem geniuszem, w to można wątpić.”

Co prawda dla osób nie zainteresowanych tematem współczesnej fizyki przybliży ona tę gałąź nauki ale dla osób które czytały inne publikacje o Hawkingu lub samego Hawkinga może się wydać trochę uproszczona, ja jednak z całego serca polecam wam tę książkę jako źródło wiedzy podanej w wyśmienitym sosie prostoty.
Zarówno wam ludzie nauki – aby uczyć się jak przekazywać waszą wiedzę uczniom i studentom w sposób przyjazny i zachęcający.

Jak i wam szarzy ludzie szukający czegoś do poczytania może nie lekkiego ale wnoszącego ciut więcej do swojej wiedzy o fizyce, o której tak wielu z nas zapomina że jest ona jedną z królowych nauk.

Recenzję przygotował Adam Ochwat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *